Dzisiaj jest 19 września 2018, 16:24

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Bry z Wawy
Post: 21 września 2015, 11:02 
Offline
Oglądacz
Oglądacz

Rejestracja: 21 września 2015, 10:49
Posty: 4
Witam,

Ostatnio wpadłem na pomysł rozbudowy stajni o jakiś dodatkowy, wesoły samochodzik. Padło na Libero- ze względu na to, że zajmuje mało miejsca (muszę jeszcze wcisnąć motocykl), jest 4wd i...nie wiem, podoba mnie się.

Samochód chciałbym wykorzystywać rekreacyjnie oraz do przewiezienia moto na tor od czasu do czasu (nie wiem czy się zmieści w sumie).

Coś więcej o mnie: pracuję , lubię piwo i motocykle, gram na perkusji...i chyba tyle.

Pozdr


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Bry z Wawy
Post: 21 września 2015, 11:27 
Offline
VIP
VIP

Rejestracja: 31 stycznia 2008, 12:17
Posty: 251
Lokalizacja: Nadarzyn
Witaj - też jestem z Wawy... tzn teraz już z okolic Wawy. Samochodzik jest zacny i od razu po zasiędnięciu przed kierownicą masz banana na twarzy. Ja głównie swojego koliberka wykorzystuje w okresie letnim jak jeżdżę nim na wędrowne wakacje z rodziną po Polsce i krajach obok :-). Moje dzieci nie wyobrażają sobie innych wakacji :-) . Napęd 4x4 przydał mi się kilka razy (np na puszcie węgierskie jak koła brodziły w piachu w takim źlebie, albo jak jechałem taką przecinką w lesie 50m od naszego morza ;-) ). Autko jest bardzo uniwersalne i w środku można dowolną konfigurację krzeseł ustawić itd. Zależy jaki motong chcesz przewozić tym autkiem bo bądź co bądź należy on do kategorii mikrovan ... :-)

_________________
"Uważaj czego sobie życzysz bo może się to spełnić"
Błogoslawieni, którzy nie mają nic do powiedzenia, a mimo to milczą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Bry z Wawy
Post: 21 września 2015, 12:01 
Offline
Liberatorus
Liberatorus

Rejestracja: 8 sierpnia 2015, 16:55
Posty: 74
Lokalizacja: gdynia
Skuter wlezie, kozy nie wcisniesz (chyba ze kierownice zdejmiesz i moto na bok), a na sporty raczej za krotki. Ja mam plan na hak, mini przyczepke, i lu do Poznania bez namiotu :-D . A banan caly czas gwarantowany :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Bry z Wawy
Post: 22 września 2015, 19:27 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 września 2013, 11:46
Posty: 39
Lokalizacja: Warszawa
Cześć! Motocykl spokojnie się zmieści. Swoim Porterem przewoziłem już i Junaka i MZetką. Rekord pobiłem jednak przewożąc jednocześnie 2 duże skutery (typu zipp quantum) i yamachę booster. Powodzenia w poszukiwaniu liberaka.

_________________
dawniej "stiopa"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Bry z Wawy
Post: 23 września 2015, 10:19 
Offline
Liberatorus Maximus
Liberatorus Maximus

Rejestracja: 19 lipca 2014, 21:05
Posty: 232
a porter nie ma czasem większej paki?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Bry z Wawy
Post: 23 września 2015, 19:31 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 września 2013, 11:46
Posty: 39
Lokalizacja: Warszawa
Wymiary paki są z grubsza taki same, tylko podłoga jest płaska jak podłoga. Dla ścisłości dodam, że booster został do transportu rozmontowany, a części typu silnik czy rama upchnięte gdzie się dało. jak znajdę zdjęcia to spróbuję wrzucić.

_________________
dawniej "stiopa"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Bry z Wawy
Post: 11 października 2015, 14:04 
Offline
Liberatorus Specialistus
Liberatorus Specialistus
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 stycznia 2014, 20:13
Posty: 190
Cytuj:
Motocykl spokojnie się zmieści.


bzdura zależy jaki :-D

Tak wygląda moja honda xr600 zapakowana do mojego
Obrazek
Obrazek


masakra z załadunkiem
przeszkadza uskok w podłodze w aucie przy wyprowadzaniu (trzeba szarpnąć ) przy wprowadzaniu jest tak ciasno że ciężko się tam wepchnąć obok motocykla ( albo jestem za gruby :mrgreen: ) i trzeba kombinować
Wspomniana honda xr 600 wchodzi totalnie na żyletki , nie wejdzie w całości po wjechaniu prosto na długość, nawet przy fotelu pasażera na hama do przodu , trzeba ukosować żeby zamknąć klapę( nie jest to proste bo tam nie ma miejsce żeby wejść ją szarpnąć ) , na wysokość też na żyletki , kierownica ryje po podsufitce ( już dziury tym wprowadzaniem porobiłem :-( ) jakby było lusterko to by nie weszła......

Do tego jest problem z umocowaniem , stopka wypada akurat gdzie jest niżej i motocykl kładzie się na szybę , więc trzeba cegły pod stopkę podkładać.....

masz tylko 2 punkty do zahaczenia pasa -wystające mocowanie ostatniego rzędu foteli....

Próbowałem ostatnio hondę CR250 przewieźć -za wysoka jest demontaż kół konieczny......
Africa twin jest za długa nawet jak zukosujesz to nie zamkniesz klapy.....
tak wchodzi quado podobny trójkołowiec
http://www.fotosik.pl/zdjecie/bbfe3dd31c0a61ec
długość wysokość ok ale na szerokość wręcz brakuje centymetrów i wpycham na chama przez co te plastikowe osłony miejsc gdzie wychodzą pasy bezpieczeństwa mam już obie połamane :-( Quada yamahę blaster chcieliśmy przewieźć to zabrakło centymetrów z tyłu i trzebabyło koła odkręcać na quadzie na wpół włożonym do auta :-|


Ściągałem też kumpla z trasy jak mu kawasaki vulcan 800 nawalił ( duży chopper ) -masakra z wjechaniem po desce bo libero ma dupę bardzo wysoko ( silnik ) a to ciężkie jak cholera , pół motocykla wystawało i powrót z otwartą klapą :mrgreen:

WChodzi bez problemu tylko skuter i demoludy ( jawa , mz , wsk ) ale też jest problem z dobrym przymocowaniem bo tylko jedno miejsce na złapanie pasem , a jak ci się coś przesunie to cena szyby do libero wybije ci z głowy wożenie motocykli na długo :lol: w moim skuterze stopka centralna również wypada w miejscu gdzie jest niżej i skuter po jej rozłożeniu się nie oprze na niej więc znowusz kombinacja żeby go postawić :-?

Generalnie na siłę wszystko się da , ja tico skuter w prawie całości wożę ( mogę pokazać zdjęcia wywalam kanapę tył , przednie siedzenie pasażera i przez drzwi pasażera z przodu wepchnę :mrgreen: ) Ale na dłużśza metę porażka :-|

Także zmierz sobie dokładnie żeby nie było rozczarowania , ja nie mierzyłem i trochę jestem rozczarowany :-P polubiłem go i jest ale mówię słabo z tym wożeniem .....

sport czy duży naked obstawiam że nie wejdzie na długość w żaden sposób , a jechać 200 czy 300km z otwartą klapą przesrane i milicja może zrobić zamach na twój portfel bo na klapie jest tablica rejestracyjna.....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Bry z Wawy
Post: 12 października 2015, 09:23 
Offline
Liberatorus Maximus
Liberatorus Maximus

Rejestracja: 19 lipca 2014, 21:05
Posty: 232
Tak patrzę na te karkołomne wyczyny i jedno mi przychodzi do głowy: nie myślałeś może kiedyś żeby sobie kupić przyczepkę? :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Bry z Wawy
Post: 13 października 2015, 13:14 
Offline
Liberatorus Specialistus
Liberatorus Specialistus
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 stycznia 2014, 20:13
Posty: 190
no kupiłem hak( z wielkim trudem bo kupić hak do v2 z odkręcaną kulą i tabliczką to jak znaleźć fajna ładną dziewczynę :-D ) , wbiłem w dowód , miała być przyczepka skończyły się pieniądze :-D Na przyczepkę też trzeba mieć miejsce ja mieszkam w bloku pod blokiem nie postawie bo ukradną , u mnie garaż już tak zawalony że jak kupię to będę musiał najpierw przyczepką wjeżdżać potem coś parkować na przyczepkę :lol: no i dodatkowe oc zawsze 50 zł ale jednak.........

po prostu minimalnie się przeliczyłem jak go oglądałem wydawał mi się duży :mrgreen: W zasadzie to nie ma pojazdu który by się ładował do niego bezproblemowo -w teori kosiarka ogrodowa ( traktorek ) z tyłu ma szerokość 85cm więc bez problemu mieście się w dziurę w klapie , na długość ok , na wysokość ok , ale przeszkadza ten cholerny uskok podłogi , trzeba robić zjazdy z desek bo zawiesza się na kosisku i nożach :roll: od pół roku przymierzam się żeby wystrugać w nim drewnianą platformę która wyrówna mi podłoge do jednego poziomu i zebrać się nie mogę :-|

jak ktoś chce libero v2 kupić i ciągać przyczepkę to polujcie na egzemplarz z hakiem bo bardzo ciężko do tego auta o hak , jak coś jest na allegro to albo odkręcanej kuli nie ma albo tabliczki ............generalnie v1 to co 2 na allegro ma hak , ale w v2 mało który..........

ale i tak go lubię :mrgreen: wczoraj śniegu posypało już radośnie latał bokiem :lol: on w sumie jak jest mokro i jest pusty w środku to wiele nie potrzebuje mimo ledwie 1.2 :-P

teraz od 3 dni nim jeżdżę na codzień to jeździ nim się rewelacyjnie w porównaniu do tico ( nie ubliżając tico bo to też zajebista fura :mrgreen: ) siedzisz wysoko więc po pierwsze nie oślepiają tak światła z przeciwka ( w tico prawie leżysz na glebie i praktycznie każde światła z przeciwka oślepiają ) po drugie siedzisz na przedniej osi i jest węższy od tico ( poważnie :lol: )i jest naprawdę zwrotny ( tylko czasem jednak wspomaganie by się przydało :lol: ) ma tylni napęd więc można powariować ( mimo 1.2 jak się go kręci to i na mokrym asfalcie poleci driftem ...........w piachu daje znać kiepski rozkład masy do driftu, ciężka dupa , lekki przód jak mu dasz w palnik i gwałtownie skręcisz koła żeby go ,,podciąć'' w poślizg to na 99% poleci prosto ze skręconymi kołami :lol: trzeba najpierw skręcić żeby posłuchał kierownicy potem ładować do pieca :mrgreen: )

Wtrysk ma i full komputer niby jestem wrogiem tego typu rozwiązań ale zimny pracuje kulturalnie i elastycznie jak ciepły ( czego nie można powiedzieć o starych gaźnikowcach typu tico gdzie wyje na ssaniu jak odkurzacz a jest potwornie słaby , szarpie prycha itp )

jedyne co to zachowanie w czasie silnego bocznego wiatru , wczoraj w nocy jak jechałem i śnieżyca była to strasznie wiało to kierownicę to z całej siły trzymałem a i tak nieraz i nie dwa rów widziałem :mrgreen:

no i rozkład ogrzewania jest jakiś dziwny , nawiew na kierowcę nie dmucha ciepłym powietrzem ( podobno tak ma być , w tico możesz normalnie sobie na twarz puścić ciepłe powietrze ) niby autko się bardzo szybko nagrzewa ale rozkład powietrza jest jakiś dziwny i mnie w nim zawsze lewa noga marznie , prawa już śmierdzi spoconą skarpetą a lewa marznie , no i przez to że auto spore to np na dystansie 15km w deszczowy dzień mam wciąż auto widmo -przednia szyba mi odparuje , ale przez boczne czy tylnią nic nie widzę :lol: być może za słabo grzeje ale nie lubię jak jest gorąco w aucie bo spać się chce za kierownicą a to niebezpieczne....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Bry z Wawy
Post: 13 października 2015, 15:15 
Offline
Liberatorus
Liberatorus

Rejestracja: 8 sierpnia 2015, 16:55
Posty: 74
Lokalizacja: gdynia
Co do przyczepy zajrzyj tu:
http://www.marathontrailers.eu/pl/
Ciekawe rozwiazanie, tylko jak sie sprawdzi w praniu to nie wiem.
A ja postanowilem zrobic hak na wzor liberowego, ale belke mam z jakiejs meganki z kula przechodzaca przez belke na wprost-nie ogranicza przeswitu tak bardzo jak wtykane od dolu. A poza tym skad Szczesliwcu znalazles oryginalny hak? Toz to Graal prawie :-).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Bry z Wawy
Post: 14 października 2015, 14:56 
Offline
Liberatorus Specialistus
Liberatorus Specialistus
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 stycznia 2014, 20:13
Posty: 190
ja mam kulę wkręcaną od tyłu , ale i tak prześwit jest tragiczny , tyle dobrego że zawsze przy cofaniu tyłem w stronę wysokiego krawężnika ratuje spód auta i wiem że za daleko pojechałem :lol:

Ja kupiłem od użytkownika tego forum , cena przystępna i pomalowany proszkowo wyglądał jak nowy , miał tabliczkę i kulę odkręcaną , ale jak piszesz to jak yeti :D dlatego warto kupić auto już z hakiem i z wbitym w dowód , bo miałem 2 razy możliwość kupić hak do v2 ale bez odkręcanej kuli , a nasze popieprzone prawo nie zalegalizuje ci teraz takiego haka , ale jak masz na aucie i wbity w dowód to ci nie cofną( logiczne ) .....

hak w libero to ogólnie też pomyłka ( kurde chyba wkońcu dostanę bana na tym forum :mrgreen: ) bo
-klapa się uchyla jeszcze mniej niż zwykle i nawet żeby oleju dolać trzeba lejek
-prześwit masz jak w zglebionym wieśgolfie
-czym on ma tą przyczepkę ciągnąć :lol: ? 1.2 54KM dopuszczalna ładowność 500kg chyba auta i DMC przyczepki na moim tobo 750kg( bez hamulca najazdowego ) weź teraz to wykorzystaj do tego 980kg samochodu i masz prawie 2 tony do utargania 3 cylindrami -spalanie pewno pod 10/100 beny lekko i prędkość multicara 40-50km/h :mrgreen:

w nim skrzynię konstruktorzy zrypali totalnie , mogli wziąść poprawkę na to że to autko 4wd i chociaż tą 1 zrobić krótką i ,,na moc'' a on dołu nie ma ( co dołu może mieć 3 cylindry 1,2 :mrgreen: ?) a 1 ma bardzo długą , u mnie ostatnio koleś wjechał do żwirowni astrą z mała przyczepką zabrał całą przyczepkę piachu i oczywiście wyjechać już nie mógł ( nie tyle piach co jakaś chyba glina i bardzo ślisko ) ja tam wpadłem libero zapiąłem maleńka przeładowaną niewiadówkę to wyjechać mi się udało ale sprzęgło w aucie to czuć było chyba 2 tygodnie :lol: :lol:

kiedyś jeździłem multicarem ( takie libero wywrotka z NRD ) tam była zajebista skrzynia pod ciężary , na 4 biegu przy 60km/h silnik wypadał z ramy od obrotów przelotowa była 50 albo mniej ( skrzynia 4 ) , ale 1 miał taką że drzewa wyrywał mając ledwie 40KM :-P

w motocyklach wiem że się zmienia zębatki ale w samochodzie pewno przełożenia się nie da zmienić ? ja tam bym nie płakał jakbym 5 zapinał przy 50 i miał vmax powiedzmy 100km/h ale w zamian miał mocną 1 , lepiej by bokiem latał i w terenie nie byłoby tyle palenia sprzęgła.......

ale i tak dzielny jest i go lubię mimo miliona wad jakbym miał jeszcze raz zdecydować czy go kupić to kupiłbym i tak :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron