Dzisiaj jest 18 lutego 2018, 00:57

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: latem 2011 nad Bajkał
Post: 8 czerwca 2009, 14:49 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 7 lutego 2007, 00:30
Posty: 1199
Lokalizacja: Koło
Przedwczoraj przy degustacji winka domowego chowu w gronie znajomych pasjonatów turystyki off-roadowej nieoczekiwanie pojawił się plan wycieczki nad Bajkał. :shock: Ze względu na różne zobowiązania potencjalnych uczestników wstępnie ustaliliśmy termin wyjazdu na lato 2011. Czasu jest bardzo dużo na dogadanie szczegółów i co najważniejsze przygotowanie się i swoich samochodów. Towarzystwo puki co mocno egzotyczne: Liberator, LR Discovery, Pajero i dwa Samuraje. Wyjazd o charakterze raczej rekreacyjnym, mamy dojechać, wrócić i dobrze się bawić. Kto wie co się jeszcze nam w głowach urodzi, bo zostało jeszcze z 50 litrów tego zacnego winka. :-P

_________________
Ściskam grabę,
Niuftia
------------------------------------
1. Mam, bo mieć chcę!
2. Ciągle ni mom chenci do roboty!
3. Jak mam czas to leżę i odpoczywam, jak nie mam czasu to tylko leżę!
4. Z optymizmu już się wyleczyłem, z głupoty niestety jeszcze nie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: latem 2011 nad Bajkał
Post: 9 czerwca 2009, 19:38 
Offline
VIP
VIP

Rejestracja: 19 września 2007, 21:59
Posty: 116
Lokalizacja: bieszczady
pomysł zacny a może rozpatrzycie ten kierunek http://www.budapestbamako.pl/viewpage.php?page_id=1 wybieramy się tam z kolegą w 2011.

_________________
subaru libero dl 96


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: latem 2011 nad Bajkał
Post: 9 czerwca 2009, 23:12 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 7 lutego 2007, 00:30
Posty: 1199
Lokalizacja: Koło
Fajna impreza się zapowiada. Kto wie, może po drodze nad Bajkał zahaczymy i o Bamako. O ile wina wystarczy. :mrgreen:
Rozumiem, że wybieracie się Liberatorem w klasie racing. :-P
A na poważnie 7kkm w dwa tygodnie raczej nie jest tym, co chciałbym robić podczas wytęsknionego urlopu. Ale kierunek jest jak najbardziej słuszny :!:

_________________
Ściskam grabę,
Niuftia
------------------------------------
1. Mam, bo mieć chcę!
2. Ciągle ni mom chenci do roboty!
3. Jak mam czas to leżę i odpoczywam, jak nie mam czasu to tylko leżę!
4. Z optymizmu już się wyleczyłem, z głupoty niestety jeszcze nie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: latem 2011 nad Bajkał
Post: 10 czerwca 2009, 08:23 
Offline
VIP
VIP

Rejestracja: 19 września 2007, 21:59
Posty: 116
Lokalizacja: bieszczady
na poważnie to udział w tym rajdzie brał maluch trabant verolex ikarus miejski przegubowiec :-D polonez ambulans i wiele innych wynalazków ,co do liberatora to korci mnie by nim wystartować tylko jest małe ale przygotowanie auta to zbyt duży koszt więc ruszę pewnikiem nissankiem ,i też niepierwszej młodości bo rok 92.z tym maratonem to nie jest tak źle bo do hiszpani to około 3tyś km i robisz to w dwa dni więc po afryce masz do zrobienia 4tyś km w dwanaście dni średnia to około 350 km do zrobienia .Zresztą powracamy na kołach i wtedy będzie czas na zwiedzanie.
Wiesz myślałem o bajkale i jest jeden mały problemik żeby tam dojechać i wrucić bez żadnych zbędnych postojów typu zwiedzanie odpoczynek itp to trzeba mieć około minimum miesiąc czasu więc tyż maraton.

_________________
subaru libero dl 96


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: latem 2011 nad Bajkał
Post: 10 czerwca 2009, 08:33 
Offline
VIP
VIP

Rejestracja: 19 września 2007, 21:59
Posty: 116
Lokalizacja: bieszczady
autostrada prowadząca na bajkał


Załączniki:
rosyjska-autostrada[1].pdf [1.14 MiB]
Pobrany 257 razy

_________________
subaru libero dl 96
Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: latem 2011 nad Bajkał
Post: 10 czerwca 2009, 22:22 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 7 lutego 2007, 00:30
Posty: 1199
Lokalizacja: Koło
To są foty krążące po necie już od dłuższego czasu i pokazują sytuację zdarzającą się bardzo rzadko. Z całą pewnością nie jest to rosyjska autostrada, gdyż te wyglądają dużo lepiej od naszych. W Rosji duży napływ petrodolarów w ciągu ostatnich kilku lat był inwestowany w sporej części w infrastrukturę (w tym i w drogi). To co widać na zdjęciach to co najwyżej odpowiednik naszej drogi wojewódzkiej.
Pokazana sytuacja może zdarzyć się np. gdy tuż po remoncie drogi szutrowej (których na głównych trasach w Rosji naprawdę jest coraz mniej) polegającym na wyrównaniu nawierzchni (przy okazji zdzierana jest także najbardziej ubita zewnętrzna warstwa drogi) popada deszcz. Inna możliwość jest taka, że to zwyczajny zimnik jest (czyli droga dostępna dla ruchu kołowego wyłącznie podczas zimowych mrozów), którym nikt o zdrowych zmysłach latem nawet nie będzie próbował się poruszać samochodem.
Z tego co wiem od ludzi którzy jechali ostatnio główną trasą Moskwa - Irkuck jedyny zagrożeniem są: duży ruch na tej trasie, niska kultura jadących oraz kiepskie oznakowanie szczególnie w obrębie dużych miast. Ale to jest przecież chleb powszedni polskiego kierowcy, więc da się rade.

_________________
Ściskam grabę,
Niuftia
------------------------------------
1. Mam, bo mieć chcę!
2. Ciągle ni mom chenci do roboty!
3. Jak mam czas to leżę i odpoczywam, jak nie mam czasu to tylko leżę!
4. Z optymizmu już się wyleczyłem, z głupoty niestety jeszcze nie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: latem 2011 nad Bajkał
Post: 15 stycznia 2010, 14:11 
Offline
Oglądacz
Oglądacz

Rejestracja: 15 stycznia 2010, 13:47
Posty: 9
Lokalizacja: Piekary śl
w roku 2008 byłem nad Bajkałem na motocyklu, (dwa moto 4 osoby), i muszę wam powiedzieć, że droga nad to jezioro to pryszcz!!!! libero pojedzie wróci i nie poczuje. MONGOLIA to wyczyn!!! tam złamałem ramę i urwałem amortyzator na drodze krajowej w motocyklu tuerenowo turystycznym.

pozdrawiam i gorąco polecam Bajkał


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: latem 2011 nad Bajkał
Post: 18 stycznia 2010, 14:08 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 7 lutego 2007, 00:30
Posty: 1199
Lokalizacja: Koło
To skrobnij kilka zdań na temat logistyki tego przedsięwzięcia. Co do samych Liberatorów to nie ma najmniejszych wątpliwości że dojadą (wszak całkiem niedawno udało się to kilku kaszlakom). Np. w Mongol Rally brały już one z powodzeniem udział.

_________________
Ściskam grabę,
Niuftia
------------------------------------
1. Mam, bo mieć chcę!
2. Ciągle ni mom chenci do roboty!
3. Jak mam czas to leżę i odpoczywam, jak nie mam czasu to tylko leżę!
4. Z optymizmu już się wyleczyłem, z głupoty niestety jeszcze nie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: latem 2011 nad Bajkał
Post: 22 stycznia 2010, 17:30 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 kwietnia 2009, 10:20
Posty: 67
Lokalizacja: Będzin
Byłem nad Bajkałem i widziałem drogi... Samochody dojadą o ile nie wpadną w nocy w nieoznakowany wykop na środku drogi. To normalka ale generalnie da radę. Mongolia to masakra. Nie ma tam w ogóle dróg (kończą się na rogatkach Uan Bator) i reszta to tylko szuter 4x4 lub przełajem przez step z kompasem w ręku (lub z przewodnikiem). Jeśli nad Bajkał samochodami chcecie jechać to da się to zrobić w 1 miesiąc, ale jest to strasznie męczące i stresowe. Zapewniam że po takim urlopie powrót do pracy to będzie koszmar. Bezstresowa wycieczka to minimum 2 miesiące... :/

Nie możecie wybrać dla forumowiczy jakiegoś bliższego celu? :) Może Gotlandia? Małe,malownicze i z pięknymi zabytkami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: latem 2011 nad Bajkał
Post: 24 stycznia 2010, 06:25 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 7 lutego 2007, 00:30
Posty: 1199
Lokalizacja: Koło
No właśnie, okrutne są te rosyjskie odległości. A o poświęceniu dwóch miesięcy na wyprawę to ja mogę sobie jedynie pomarzyć. Chyba żebym wygrał w totka.
Wiosną chciałem zrobić objazdówkę Litwa - Łotwa - Estonia ale pojawiła się nowa propozycja wycieczki na Bornholm. Nie powiem żebym nie miał chęci. Gotlandia też może być. I Wyspy Alandzkie także.

_________________
Ściskam grabę,
Niuftia
------------------------------------
1. Mam, bo mieć chcę!
2. Ciągle ni mom chenci do roboty!
3. Jak mam czas to leżę i odpoczywam, jak nie mam czasu to tylko leżę!
4. Z optymizmu już się wyleczyłem, z głupoty niestety jeszcze nie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: latem 2011 nad Bajkał
Post: 25 stycznia 2010, 14:35 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 kwietnia 2009, 10:20
Posty: 67
Lokalizacja: Będzin
Bornholm jest fajny, ale bardzo mały. Właściwie można go objechać dookoła w jeden dzień. Na rower idealny!! Ostatnio objechałem tez dość dobrze Litwę i trochę się zawiodłem. Strasznie nudno, płasko i lasy lasy lasy... dlatego zawróciliśmy i nie jechaliśmy dalej. Nie chcę zniechęcać, ale państwa nadbałtyckie są dość monotonne i drogie. Jest setka ciekawszych miejsc : ) ale wiesz, jak się chce zobaczyć to się nie ma co zastanawiać! Alandy mogą być ciekawe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: bajkał
Post: 26 stycznia 2010, 09:08 
Offline
Oglądacz
Oglądacz

Rejestracja: 15 stycznia 2010, 13:47
Posty: 9
Lokalizacja: Piekary śl
wracając do Wyprawy nad Bajkał, pytałeś jak się przygotować. a no nijak :mrgreen:

ja przygotowywałem się 6 miesięcy, miałem jedzenie, wode zapasowy karnister na paliwo zapasową oponę i Bóg jeden wie co jeszcze!

prawda jest taka, że wszędzie znajdziesz stacje benzynowe, sklepy,wodę pitną, tryliony mechaników i miliardy wulkanizatorów.
drogi są przeróżne, od płaskich jak stół do wybojów jak na poligonie (bez przesady np. obwód irkucki).

czas potrzebny na wycieczkę:
ja jadąc tylko w dzień pokonałem 20000 km w 1,5 miesiąca, w tym znad Bajkału po problemach z pociągiem, wróciłem w 11 dni jadąc dziennie ok 700 km.

jedyne na co trzeba się przygotować to całkiem wysokie ceny których się w Rosji nie spodziewałem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: latem 2011 nad Bajkał
Post: 3 czerwca 2011, 00:30 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 7 lutego 2007, 00:30
Posty: 1199
Lokalizacja: Koło
Z racji ograniczeń czasowych Bajkał chwilowo odkładam na półkę. Pojawił się inny kierunek: Gambia.

_________________
Ściskam grabę,
Niuftia
------------------------------------
1. Mam, bo mieć chcę!
2. Ciągle ni mom chenci do roboty!
3. Jak mam czas to leżę i odpoczywam, jak nie mam czasu to tylko leżę!
4. Z optymizmu już się wyleczyłem, z głupoty niestety jeszcze nie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Bajkał
Post: 3 czerwca 2011, 11:23 
Offline
VIP
VIP

Rejestracja: 24 listopada 2008, 14:53
Posty: 336
Lokalizacja: Pl - Poznań
Jakiś czas temu (br.) widziałem w Tv takie sprawozdanie z wyprawy w tym kierunku - pojechało tam chyba dwóch Niemców w dwa samochody - jeden to Libero V2 a drugi to była terenowa Mazda z wyciągarką. Jakoś dojechali do Ułan Bator i z powrotem.
Profi

_________________
Subaru DOMINGO 4WD SDX-Profi 09.1994 EF12i FA8 V2 bez szyber dachu(LKW)
Wieczność czeka - Czas ucieka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: latem 2011 nad Bajkał
Post: 3 czerwca 2011, 12:14 
Offline
Junior Admin
Junior Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: 7 lutego 2007, 00:30
Posty: 1199
Lokalizacja: Koło
Kierunek Bajkał jest od pewnego czasu dość popularny i tak naprawdę nieskomplikowany pod względem logistycznym. Jedyny kłopot to olbrzymie odległości, nie każdy jest w stanie to psychicznie wytrzymać. Ale przy tej okazji można sprawdzić własną odporność i ograniczenia. Dla mnie jest to jeden z głównych argumentów za wybraniem się w tamte rejony.

_________________
Ściskam grabę,
Niuftia
------------------------------------
1. Mam, bo mieć chcę!
2. Ciągle ni mom chenci do roboty!
3. Jak mam czas to leżę i odpoczywam, jak nie mam czasu to tylko leżę!
4. Z optymizmu już się wyleczyłem, z głupoty niestety jeszcze nie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron