Dzisiaj jest 21 listopada 2018, 19:40

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomo艣膰
 Tytu艂: Ca艂kiem od czapy - o tym, kto nie powinien mie膰 psa.
Post: 31 pa藕dziernika 2010, 21:26 
Offline
Moderator
Moderator

Rejestracja: 26 maja 2007, 18:05
Posty: 288
Lokalizacja: Rzesz贸w
Historia, kt贸r膮 prze偶ywamy aktualnie.
Opisana przez moj膮 lepsz膮 po艂ow臋.

"Bajka" o Ystvanie

Historia wydarzy艂a si臋, niestety, naprawd臋. Zacz臋艂o si臋 jak w bajce i mam nadziej臋, 偶e sko艅czy si臋 jak w bajce. Wydarzenia "pomi臋dzy" nie by艂y niestety bajkowe .
A zacz臋艂o si臋 tak…
16.12.2008 r. w hodowli komondor贸w przyszed艂 na 艣wiat miot szczeni膮t. Urodzi艂o si臋 8 pi臋knych maluch贸w. Dosta艂y imiona na „Y”. W艣r贸d nich by艂 tak偶e Ystvan. Wszystkie szczeniaki zdrowo ros艂y pod troskliw膮 opiek膮 swojej mamy i nasz膮. Po sko艅czeniu 7 tygodni maluchy zacz臋艂y wyje偶d偶a膰 do swoich nowych dom贸w.
1. marca 2009 r. (po wcze艣niejszej rozmowie telefonicznej) przyjecha艂 po Ystvana Marcin D. z c贸rk膮 Kaj膮 L. Komondor mia艂 by膰 podobno spe艂nieniem marze艅 偶ony Joanny W. Ystvan pojecha艂 do swojego nowego domu w miejscowo艣ci Ochodze. Tam czeka艂 na niego psi towarzysz – westik. W艂a艣ciciele dostali od nas wydrukowan膮 „instrukcj臋 obs艂ugi” - wytyczne dotycz膮ce wychowania i piel臋gnacji. Obiecali kontaktowa膰 si臋 z nami w razie jakichkolwiek problem贸w z psem. Kilka tygodni po odebraniu Ystvana napisali do nas kr贸tkiego maila, 偶e wszystko w porz膮dku i pies ma si臋 dobrze. Zatem wszyscy byli zadowoleni – tak jak powinno by膰.
W styczniu 2010 r. napisa艂a do nas pewna Pani z Opola. Bardzo chcia艂a zobaczy膰 jakiego艣 komondora na 偶ywo. Skontaktowa艂am si臋 wi臋c z p. Macinem D. z Ochocza, czy mog臋 t臋 Pani膮 skierowa膰 do niego. Odpisa艂, 偶e nie ma problemu – kaza艂 przekaza膰 namiary na siebie. Do g艂owy mi nie przysz艂o, 偶e pies nie nadawa艂 si臋 ju偶 do pokazywania komukolwiek….
Mija艂y kolejne miesi膮ce.
24.10.2010 dostali艣my informacj臋 od Cz艂owieka o Z艂otym Sercu, 偶e jest do przygarni臋cia dwuletni komondor o imieniu Ystvan, bo w艂a艣ciciele chc膮 go u艣pi膰…. Cz艂owiek, kt贸ry nas o tym poinformowa艂, zna艂 Ystvana i bardzo go lubi艂.
Nie zastanawiali艣my si臋 nawet czy we藕miemy psa tylko - kiedy. Po ustaleniu dogodnego terminu spakowali艣my si臋 i pognali艣my po "nasze dziecko".
Wiedzia艂am, 偶e pies jest zaniedbany, kompletnie niewychowany i agresywny. Ale to, co zobaczy艂am na miejscu przesz艂o moje oczekiwania. Normalnie komondor w tym wieku ma ju偶 艂adnie ukszta艂towane dredy. Ystvan natomiast ma wielkie ko艂tuny, za艣 tam gdzie ich nie ma jest kr贸tka sier艣膰. Do tego jest koszmarnie brudny. O jego skrzywionej psychice szkoda nawet wspomina膰…
Cz艂owiek, kt贸ry go uratowa艂 od prawdopodobnej 艣mierci pr贸bowa艂 za艂o偶y膰 mu kaganiec. Niestety nie by艂o to 艂atwe, a Ystvan nikomu innemu nie pozwoli艂 si臋 nawet zbli偶y膰, atakuj膮c bez zastanowienia. Po godzinie pr贸b zjawi艂 si臋 w艂a艣ciciel – Marcin D. Ze 艣rodka budynku obserwowa艂am, jak w艂a艣ciciel po偶egna si臋 ze swoim psem. Za艂o偶y艂 Ystvanowi kaganiec i dos艂ownie wrzuci艂 go na si艂臋 do baga偶nika naszego samochodu, upcha艂 jeszcze jego ogon i zatrzasn膮艂 klap臋…. Nast臋pnie obj膮艂 dwie znajome dziewczyny i z u艣miechem na ustach poszed艂 na imprez臋, kt贸ra si臋 akurat tam zaczyna艂a… Nawet nie obejrza艂 za psem. Kolejny problem stoj膮cy na drodze biznesmena zosta艂 rozwi膮zany. To zachowanie potwierdzi艂o tylko obraz tego faceta, jaki mia艂am patrz膮c na zmarnowanego psa.
Marcin D. i jego 偶ona Joanna W., to ludzie bez serca (delikatnie m贸wi膮c) i chyba bez m贸zgu… Komondor mo偶e i mia艂 by膰 spe艂nieniem marze艅, ale chyba marze艅 o posiadaniu drogiego niepowtarzalnego gad偶etu, kt贸rym mo偶na zaimponowa膰 s膮siadom. Niestety po przywiezieniu psa do siebie chyba nawet nie przeczytali instrukcji, jakie od nas dostali. Pies 偶y艂 sobie na podw贸rku i sam si臋 wychowywa艂. Kiedy zacz膮艂 dorasta膰 wymy艣li艂 sobie, 偶e b臋dzie szefem i tak te偶 zacz膮艂 si臋 zachowywa膰. Raz, drugi, trzeci uda艂o mu si臋 kogo艣 ugry藕膰, wi臋c nauczy艂 si臋, 偶e tak si臋 powinien zachowywa膰. Nikt go nie nauczy艂 jak w艂a艣ciwie ma si臋 odnale藕膰 w ludzkim 艣wiecie. Pani Joanna W. pewnie chcia艂a mie膰 pi臋knego komondora z dredami - jak na zdj臋ciach w internecie. Tylko nie wpad艂a na to, 偶e te dredy wymagaj膮 jednak troch臋 pracy. W tym domu nikomu nie chcia艂o si臋 ruszy膰 palcem przy piel臋gnacji sier艣ci Ystvana. W pewnym momencie pies by艂 ju偶 tak zaniedbany, 偶e wpakowali go do samochodu i zawie藕li do ogolenia. Wygodne prawda? Niestety, sier艣膰 komondora ro艣nie ca艂e 偶ycie, wi臋c Ystvan znowu obr贸s艂. I ponownie sko艂tuni艂. Wi臋c znowu zosta艂 zawieziony do ogolenia. I tak m臋czyli si臋 pani Joanna W. i pan Marcin D. z Ystvanem, a Ystvan z nimi - prawie 2 lata. W pewnym momencie w艂a艣ciciele wpadli na genialny pomys艂 pozbycia si臋 swojego zaniedbanego problemu. Wymy艣lili, 偶e psa u艣mierc膮. To przecie偶 najprostsze rozwi膮zanie! Zabi膰 jednego psa, bo sam z siebie nie spe艂ni艂 oczekiwa艅, a na jego miejsce zapewne kupi膰 sobie co艣 innego. Niestety nie pomy艣leli o tym, 偶eby do nas zadzwoni膰 kiedy zacz臋艂y si臋 pierwsze problemy z piel臋gnacj膮 i zachowaniem. Mo偶na by艂o 艂atwo nauczy膰 psa w艂a艣ciwego zachowania gdy ten mia艂 rok – teraz to b臋dzie ju偶 baaaardzo trudne.
Na szcz臋艣cie znalaz艂 si臋 jeden Cz艂owiek, kt贸ry nas poinformowa艂 o sytuacji i kt贸remu chcia艂o si臋 po艣wi臋ci膰 czas na zabranie Istvana i przekazanie go nam. Cz艂owiek ten ju偶 wcze艣niej uratowa艂 jednego psa od tych samych ludzi. Tak – ma艂y bia艂y westik te偶 si臋 znudzi艂 po jakim艣 czasie i pewnie te偶 sko艅czy艂by w piachu, bo tak najpro艣ciej.
Teraz Ystvan jest u nas. Na razie musi by膰 w kaga艅cu – nie wiem jak d艂ugo. Zaczynamy go uczy膰 prawid艂owego zachowania, co nie jest 艂atwe w przypadku dwuletniego komodora, kt贸ry pozna艂 ju偶 swoj膮 si艂臋 i skuteczno艣膰 argumentu w艂asnych z臋b贸w. Nie wiem ile czasu zajmie nam resocjalizacja psa. Zepsutego przez g艂upich ludzi. Nie wiem, czy kiedykolwiek si臋 to uda. Nie wiem czy uda si臋 co艣 zrobi膰 z sier艣ci膮, czy trzeba go b臋dzie po prostu znowu ogoli膰. Nie wiem, czy znajdzie si臋 dla Ystvana odpowiedni dom z odpowiedzialnymi lud藕mi... Jest wiele niewiadomych. Wiem tylko jedno: Marcin D. i Joanna W. to ludzie, kt贸rzy nie powinni mie膰 偶adnych zwierz膮t. Wiem tak偶e, 偶e swoim zachowaniem ucz膮 w艂asne dzieci, 偶e czyje艣 偶ycie jest nic nie warte. By膰 mo偶e kiedy艣 ich dzieci te偶 stwierdz膮, 偶e rodzice nie spe艂niaj膮 ich oczekiwa艅, 偶e im przeszkadzaj膮 i te偶 potraktuj膮 ich jak niewygodne 艣mieci… Wierz臋 g艂臋boko, 偶e z艂o wyrz膮dzone innym kiedy艣 wraca do cz艂owieka. Podobnie jak dobro.
Ja nie mam pretensji, 偶e sobie nie poradzili - nie wszyscy umiej膮 wychowywa膰 psy. Zdarzaj膮 si臋 te偶 r贸偶ne sytuacje; bywa, 偶e psa trzeba odda膰 komu艣 innemu. Ale nigdy im nie wybacz臋, 偶e nie skontaktowali si臋 z nami. Nie dali zna膰, 偶e co艣 jest nie tak. Pomogliby艣my wcze艣niej. Nigdy im nie wybacz臋, 偶e chcieli po cichu u艣mierci膰 psa i nigdy im nie wybacz臋, 偶e zmarnowali tak atrakcyjne a niewinne zwierz臋.


Je艣li jaki艣 hodowca chce wiedzie膰 konkretnie komu nie sprzedawa膰 swoich ukochanych szczeniak贸w - prosz臋 o kontakt na maila komondor@komondor.pl
Prze艣l臋 dok艂adne dane adresowe by艂ych w艂a艣cicieli Ystvana. By膰 mo偶e ta informacja uratuje 偶ycie jakiemu艣 psu zanim trafi do pani Joanny i pana Marcina…


Na g贸r臋
 Wy艣wietl profil  
 
 Tytu艂: Re: Ca艂kiem od czapy - o tym, kto nie powinien mie膰 psa.
Post: 31 pa藕dziernika 2010, 22:28 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar u偶ytkownika

Rejestracja: 28 sierpnia 2010, 18:00
Posty: 179
Lokalizacja: Warszawa
Uwa偶am, 偶e powiniene艣 pisa膰 o tym jawnie na wszelkich forach o zwierz臋tach i pisa膰 troch臋 kr贸cej, nie ka偶demu hodowcy b臋dzie si臋 chcia艂o to czyta膰, tak my艣l臋... Moi rodzice te偶 maj膮 tak膮 domow膮 hodowl臋 japo艅skich szpic贸w - Akita Inu. Pi臋kne psy... ;) Wydali艣my w 艣wiat kilka pi臋knych miot贸w :)

A tak skoro od czapy ;)
Moje i mojej rodziny przekonania nt. ps贸w, 偶e psa lepiej jest u艣pi膰 ni偶 operowa膰 go na wszelkie mo偶liwe sposoby, gdy jest chory... S艂ysza艂em tak膮 histori臋 o psie, kt贸ry praktycznie od 4-5 lat jest co miesi膮c operowany, coraz to kolejny organ mu wysiada.
Pies nie rozumie co si臋 z nim dzieje - cz艂owiekowi powiesz, 偶e jest chory i zostanie wyleczony po kilku latach, a pies po prostu cierpi i nie wie dlaczego, tak samo czekanie a偶 pies zginie 艣mierci膮 naturaln膮 - praktycznie ju偶 nie s艂yszy, ka偶dy ruch sprawia mu niewyobra偶alny b贸l - po co? a raczej - dlaczego?
Takie moje do pomy艣lenia, nie wiem jakie s膮 Wasze zdania i opinie.


Na g贸r臋
 Wy艣wietl profil  
 
 Tytu艂: Re: Ca艂kiem od czapy - o tym, kto nie powinien mie膰 psa.
Post: 1 listopada 2010, 09:28 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar u偶ytkownika

Rejestracja: 5 lutego 2007, 19:34
Posty: 391
Lokalizacja: Kluczbork
Bartel - szacun za podej艣cie.

Weedel - tu mamy dwie r贸偶ne sytuacje - pies kt贸ry si臋 znudzi艂 - idzie do piachu. To jest chore.
Sam mia艂em wy偶艂a angielskiego, kt贸rego dostali艣my od znajomych hodowc贸w. Szczeniaka od nich wzi膮艂 trener dla siebie. Ale niestety zamiast wytresowa膰 do polowa艅, zniszczy艂 psychik臋 psa. Znajomi go odebrali, pr贸bowali psa naprostowa膰, ale si臋 nie da艂o. Pies ba艂 si臋 wszystkiego. Dla nich niepotrzebny. Mia艂 ju偶 p贸艂tora roku. Zadzwonili do nas, czy nie we藕miemy (miesi膮c po stracie poprzedniego psa). Kr贸tka decyzja. Asta prze偶y艂a u nas do 11 roku 偶ycia, otwar艂a si臋 na ludzi, jednego(!) z艂ego ugryz艂a (w samoobronie, mia艂 na robie niemieck膮 flag臋 :-P ). A偶 dopad艂 j膮 rak z przerzutami, cierpia艂a strasznie. M膮dry wet, do kt贸rego trafili艣my powiedzia艂 - b臋d臋 j膮 operowa膰 do skutku, ka偶da operacja tyle i tyle, a pies b臋dzie cierpie膰 podw贸jnie, coraz bardziej - sko艅czy si臋 i tak wiadomo jak. Zaproponowa艂 zako艅czenie cierpie艅 psa. Decyzja by艂a trudna, ale uwa偶am 偶e dobra.
Do tego momentu nie zdecydowali艣my si臋 na wzi臋cie czworono偶nego przyjaciela...

_________________
ja chc臋 zn贸w Liberooooo..... buuu..


Na g贸r臋
 Wy艣wietl profil  
 
 Tytu艂: Re: Ca艂kiem od czapy - o tym, kto nie powinien mie膰 psa.
Post: 1 listopada 2010, 10:35 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar u偶ytkownika

Rejestracja: 5 lutego 2007, 03:05
Posty: 2419
Lokalizacja: Opole
a偶 wstyd sie przyzna膰 ze jest sie cz艂owiekiem , ze nale偶y sie do tej t臋pej i zapatrzonej w siebie rasy "pan贸w" celowo w cudzys艂owie bo minie wiele tysiecy lat az moze te dwunogie cos "cz艂owiek" zrozumie ze nie jest 偶adnym panem a tylko dzier偶awc膮 , niestety wtedy bedzie za pu藕no bo zniszczymy juz wszystko i wszystkich ... szkoda s艂贸w ...

_________________
...:: SunRiver ::...
-------------------------------------------------------
Subaru Libero E12i 4WD SDX-SR 94 - buuuu ju偶 bez speciala :(
Obrazek Obrazek Obrazek


Na g贸r臋
 Wy艣wietl profil  
 
 Tytu艂: Re: Ca艂kiem od czapy - o tym, kto nie powinien mie膰 psa.
Post: 1 listopada 2010, 10:42 
Offline
Moderator
Moderator

Rejestracja: 2 pa藕dziernika 2009, 23:37
Posty: 468
Lokalizacja: 艁贸d藕
Te偶 mia艂em tak膮 sytuacj臋 jak Przemo i uwa偶am, 偶e decyzja cho膰 trudna (i mo偶e brzmi to troch臋 wr臋cz nieludzko, 偶e chce si臋 u艣mierca膰 zwierze, a nie da膰 mu odej艣膰 kiedy przyjdzie jego pora) to s艂uszna bo zwierzak nie cierpi (a zwierz臋ta nie bardzo wiedz膮 co si臋 z nimi dzieje gdy s膮 operowane itp.).
Wydaje mi si臋 偶e to jest lepsze wyj艣cie z sytuacji.

Bartel, dobrze 偶e s膮 ludzie tacy jak Ty, kt贸rzy potrafi膮 si臋 po艣wi臋ci膰 dla innych.

_________________
Nie pomo偶e koni kupa, gdy kierowca b臋dzie dupa.


Na g贸r臋
 Wy艣wietl profil  
 
 Tytu艂: Re: Ca艂kiem od czapy - o tym, kto nie powinien mie膰 psa.
Post: 1 listopada 2010, 12:17 
Offline
Moderator
Moderator

Rejestracja: 26 maja 2007, 18:05
Posty: 288
Lokalizacja: Rzesz贸w
Weedel: "psi" internet ju偶 huczy od tej historii, na ka偶dym niemal forum jest opis tej przykrej historii.
Przemo, Sun, Endriu: dzi臋ki za mi艂e s艂owa. Nie uwa偶amy, 偶e jeste艣my jacy艣 wyj膮tkowi - cho膰by Wasza reakcja potwierdza, 偶e znakomita wi臋kszo艣膰 jest normalna. Niestety, zdarza si臋, 偶e przeczucia hodowcy przy sprzeda偶y maluch贸w nie zadzia艂aj膮 - my nie sprzedajemy ka偶demu ch臋tnemu. A opisani w艂a艣ciciele Ystvana niech ju偶 lepiej nie my艣l膮 o kupnie 偶ywych zwierz膮t. W ka偶dym razie nie maj膮 na to szans w 偶adnej szanuj膮cej si臋 polskiej hodowli.

Co do eutanazji - szcz臋艣ciem ps贸w jest to, 偶e mo偶na zgodnie z polskim prawem by膰 humanitarnym wobec nich w razie konieczno艣ci. Cierpi膮cy ludzie nie maj膮, niestety, takiej szansy.


Na g贸r臋
 Wy艣wietl profil  
 
Wy艣wietl posty nie starsze ni偶:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

U偶ytkownicy przegl膮daj膮cy to forum: Obecnie na forum nie ma 偶adnego zarejestrowanego u偶ytkownika i 1 go艣膰


Nie mo偶esz tworzy膰 nowych temat贸w
Nie mo偶esz odpowiada膰 w tematach
Nie mo偶esz zmienia膰 swoich post贸w
Nie mo偶esz usuwa膰 swoich post贸w
Nie mo偶esz dodawa膰 za艂膮cznik贸w

Szukaj:
Przejd藕 do: